Konchowanie i świecowanie uszu

 Dawno,dawno temu... tak zapewne można by zacząć historię terapii  konchowania i świecowania uszu, według podań w/w terapie  stosowano na "mitycznej"Atlantydzie.
Inne podania głoszą że była stosowana w przez kapłanów  w starożytnym Egipcie,a także że należała do rytuału Azteków i Majów.
Nazwa "Konchowanie"wywodzi sie od  narzędzia w nim użytego -tzw."konchy"(muszli) ślimaka morskiego, którą to obcinano z węższej strony,a na szerszym zakonczeniu(naturalnej płaszczyźnie )owej muszli sypano zioła,lano olejki i całośc zapalano.
Węższy koniec "konchy" wkładano do ucha,a jej naturalny kształt wywoływał efekt "spirali dymu".Rytuał ów połączony był z róznymi obrzędami religijnymi,medytacją,modłami i służył on ówczesnym władcom oraz przywódcom duchowym do umocnienia ich pozycji w hierarhi wśród Ludu, a także
przygotowywał "wybranców" do pełnionych  przez nich funkcji .
Metodę konchowania  przejeli rdzenni  Amerykanie(Indianie) którzy to wypierani ze swoich  terenów i odcinani od morza -zostali zmuszeni aby wykorzystać inne techologie w celu uzyskania kształtu "konchy"
między innymi znaleziono konchy:gliniane,kamienne a także  znaleziono też szczątki "konch" wykonanych z włókien roślinnych nasączonych ziołami .
obecną forme "konchy" zawdzieczamy  Kulturze Indian z plemion Hopi i  Cherokee,którzy powyższą wiedzę przekazywali w swoich podaniach i wierzeniach z pokolenia na pokolenie.